Kultowe Fordy Mustangi, potężne Dodge, klasyczne Chevrolety i setki mieszkańców z całego regionu. W niedzielę, 30 sierpnia, Kościan po raz trzeci stał się wielkopolską stolicą amerykańskiej motoryzacji. Wydarzenie połączyło pasję do motoryzacji z realną pomocą potrzebującym.

Choć emocje powoli opadają, a maszyny wróciły do garaży, miniony weekend w Kościanie na długo pozostanie w pamięci miłośników czterech kółek. Plac targowy wypełnił się dziesiątkami pojazdów zza oceanu – od zabytkowych krążowników szos z chromowanymi zderzakami, przez klasyczne muscle cary, aż po nowoczesne pickupy i auta sportowe o zawrotnych mocach.

Odwiedzający mogli nie tylko podziwiać wyjątkowe pojazdy z bliska i porozmawiać z ich właścicielami, ale także zajrzeć pod maski, usłyszeć charakterystyczny bulgot silników V8 czy zrobić pamiątkowe zdjęcia.

Pomoc ważniejsza niż konie mechaniczne

Amerykańskie legendy szos były jednak tylko pretekstem do znacznie ważniejszego celu. Zlot od pierwszej edycji ma charakter charytatywny, a tegoroczne spotkanie po raz kolejny udowodniło, że kierowcy i mieszkańcy potrafią okazać ogromną solidarność.

W trakcie imprezy prowadzono zbiórki do puszek, licytacje motoryzacyjnych gadżetów i voucherów oraz kiermasze ze strefą gastronomiczną. Każda złotówka wrzucona do puszki trafi na wsparcie leczenia i rehabilitacji podopiecznych zbiórki.

Atrakcje dla całych rodzin

Organizatorzy zadbali o to, by wydarzenie przyciągnęło całe rodziny. W programie znalazły się m.in.:

  • pokazy głośności wydechów i prezentacje najciekawszych modeli,
  • strefa gastronomiczna z tradycyjnymi amerykańskimi burgerami i przekąskami,
  • kolorowa ciuchcia oraz przejażdżki kucykiem, które cieszyły się ogromnym zainteresowaniem najmłodszych,
  • stoiska tematyczne oraz punkty partnerów wydarzenia.

Trzecia edycja potwierdziła, że charytatywne spotkanie właścicieli amerykańskich aut na stałe wpisało się w kalendarz najciekawszych imprez plenerowych w powiecie kościańskim. Organizatorzy dziękują wszystkim darczyńcom, kierowcom oraz gościom za wspaniałą atmosferę i hojność, zapowiadając powrót za rok.

Fot: Redakcja, Mikołaj Sporakowski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

error: Content is protected !!